Niedziela w centrum


Już od kilkunastu lat klimat naszych miast zmieniają wyrastające niczym grzyby po deszczu hipermarkety, centra handlowe, wszelkiego rodzaju dyskonty i mini-markety. Tam też powoli przenosi się nasze życie, a niedziela spędzona bez zakupów, jest dniem straconym. Tłumnie takie miejsca odwiedzają rodziny z dziećmi, a pasaże takich sklepów zazwyczaj zapewniają szereg atrakcji. To wszystko sprawia, że wypchany produktami spożywczymi i tzw. „chemią” wózek to nie wszystko, co zostaje nam po takich sklepowych odwiedzinach. Oprócz podstawowych zakupów, w markecie możemy także zapłacić rachunki w banku (które oprócz popularnych standów, w sklepach otwierają też swoje placówki) czy na poczcie, wysłać list czy wybrać nowego operatora sieci komórkowej i telewizyjnej.

Zachęceni letnia pogodą i urlopowym sezonem możemy wstąpić do biura podróży, bo kto wie, może zdecydujemy się na wyprawę w egzotyczne kraje korzystając z oferty last minute, zaś zmęczeni wielogodzinnym marszem od sklepu do sklepu, możemy wstąpić do jednej z rozlicznych kawiarenek, oferujących bogaty wybór dań i napojów. Kiedy już nabierzemy sił, możemy wyruszyć dalej na naszą sklepową wyprawę i odwiedzić sklepy z naturalnymi kosmetykami, gdzie oprócz diagnozy skóry czy włosów, możemy skorzystać z profesjonalnej porady w zakresie pielęgnacji ciała i zakupić oryginalne kosmetyki. Na tych, którzy mają większą ilość czasu na wizytę w markecie, czekają gabinety kosmetyczne i siłownie, które kompleksowo zajmą się naszym ciałem, wymasują, dopieszczą bądź opracują plan ćwiczeń na przyszłość. Szczęśliwi i zrelaksowani, z pustymi portfelami, możemy jeszcze skorzystać z degustacji znanych i nieznanych producentów oferujących wszystko, od mikroskopijnych porcji kawy począwszy po jedzenie dla kotów, dzięki któremu będą najszczęśliwszymi kotami na ziemi. Tym sposobem mija niedziela spędzona w sielskim klimacie centrum handlowego, gdzie komercja i zakupowy szał wypiera zwyczajną, spokojną rozmowę.  

Dopiero po powrocie do domu, wieczorem, przyjdzie czas na filiżankę dobrej herbaty (kupionej oczywiście w jednym z sieciowych sklepików) i rozmowę o planach na nadchodzący tydzień, a także o kolejnej niedzieli spędzonej … w nowym hipermarkecie otwartym tuż za rogiem naszego bloku. Bo przecież nic tak nie zaspokaja naszej próżności, potrzeby otaczania się ludźmi i marzeń, jak przebywanie w pięknym otoczeniu, wśród nowych towarów. Nawet, jeśli wiele z nich okazuje się dla nas nieosiągalne.

Podobne artykuły


Jakie audycje radiowe można spotkać w polskich stacjach?

Jakie audycje radiowe można spotkać w polskich stacjach?

Radio jest jednym z bardziej popularnych mediów (głównie wśród kierowców...
Parę informacji o oponach letnich

Parę informacji o oponach letnich

Podczas gdy przemieniamy opony na letnie, powinno się zająć się tymi zimowymi, by wolno je było używ...
Wnętrze ozdobione roślinami w doniczkach

Wnętrze ozdobione roślinami w doniczkach

O niepowtarzalności wnętrza jakie zapewniają odpowiednie rośliny doniczkowe przekonała się chyba każ...

Partnerzy


Antyki zwykle powinny być trzymane w muzeach

Antyki zwykle powinny być trzymane w muzeach

Niedziela w centrum

Niedziela w centrum

Kupujemy wózek

Kupujemy wózek

Centrale VOIP

Centrale VOIP